Sprzeciw = STOP marketing
Art. 21 ust. 2 RODO blokuje marketing bezpośredni jako cel, niezależnie od kanału.
TL;DR: Wyjaśniamy różnice: sprzeciw wobec marketingu bezpośredniego (art. 21 RODO) vs cofnięcie zgody (art. 7) i zgody kanałowe PKE, wraz z typowymi błędami i skutkami w praktyce.
Sprzeciw wobec marketingu i cofnięcie zgody brzmią podobnie, ale mają inne skutki. To właśnie przez tę różnicę marketing „wraca” albo firma odpowiada nie tak, jak oczekujesz.
W praktyce ludzie mylą dwa różne mechanizmy: sprzeciw wobec marketingu bezpośredniego (RODO) oraz zgody na kontakt marketingowy w określonym kanale (PKE + czasem RODO). Ten materiał porządkuje pojęcia, pokazuje najczęstsze błędy i wyjaśnia, co realnie dzieje się z Twoimi danymi w CRM, segmentach i kanałach kontaktu.
Wniosek: wycofanie zgody i sprzeciwArt. 21 ust. 2 RODO blokuje marketing bezpośredni jako cel, niezależnie od kanału.
Wyłączasz to, co było oparte na zgodzie (często konkretny kanał).
Zgoda na e-mail/telefon/SMS to zwykle reżim PKE, a nie zawsze podstawa z RODO.
Po sprzeciwie dane mogą zostać, ale muszą być oznaczone jako wyłączone z marketingu.
Zgoda to jedna z podstaw przetwarzania danych. Jeśli firma faktycznie opiera marketing na zgodzie, możesz ją wycofać w dowolnym momencie, a wycofanie musi być tak samo łatwe jak udzielenie.
Wycofanie zgody wyłącza tylko to przetwarzanie, które było oparte na zgodzie. Nie wyłącza automatycznie wszystkich działań marketingowych, jeśli firma ma inną podstawę (np. uzasadniony interes).
W praktyce „zgoda marketingowa” często oznacza zgodę na użycie konkretnego kanału kontaktu (telefon, e-mail, SMS). To reżim PKE (m.in. art. 398), a nie zawsze zgoda jako podstawa z RODO.
Skutek praktyczny: możesz cofnąć zgodę na e-mail, a firma nadal może prowadzić marketing w innym kanale, jeśli nie jest on objęty PKE i ma podstawę w RODO.
Sprzeciw to prawo osoby, której dane dotyczą (art. 21 RODO). Dla marketingu bezpośredniego ma szczególną „moc”: po sprzeciwie firma nie może już dalej przetwarzać danych do tego celu. To mechanizm typu STOP.
UODO wskazuje, że marketing bezpośredni rozumie się szeroko – to nie tylko e-mail i telefon, ale każda forma kontaktu ukierunkowana na ofertę i reakcję odbiorcy.
Nie zawsze. Cofnięcie zgody wyłącza przetwarzanie oparte na zgodzie, ale marketing może mieć inną podstawę.
Firma może zinterpretować to wąsko (np. tylko newsletter) i nadal kontaktować w innym kanale.
Wypisanie z newslettera bywa techniczne. Jeśli chcesz efekt STOP marketing, nazwij sprzeciw wprost.
To trzy różne mechanizmy. Jeden chaotyczny wniosek zwiększa ryzyko odpowiedzi „na około”.
W grupach kapitałowych łatwo pisać do „marki”, a nie do administratora wskazanego w art. 12–14 RODO.
Sprzeciw dotyczy celu marketingu bezpośredniego, a nie tylko e-maila czy SMS.
Art. 21 ust. 4 wymaga wyraźnego i oddzielnego poinformowania o prawie sprzeciwu.
Użytkownik ma sprzeciw, ale system wysyłkowy go nie widzi i marketing wraca.
Checkbox „zgoda marketingowa” bywa niejednoznaczny, a skutki cofnięcia są wtedy mylone.
Po sprzeciwie potrzebna jest suppression list, żeby marketing nie wrócił przez błąd systemowy.
Użyj sformułowania:
„Wycofuję zgodę na kontakt marketingowy e-mail / SMS / telefon. Proszę o potwierdzenie aktualizacji preferencji.”
To odpowiada realnej obsłudze zgód kanałowych (często PKE).
Użyj sformułowania:
„Wnoszę sprzeciw wobec przetwarzania moich danych do celów marketingu bezpośredniego (art. 21 ust. 2 RODO). Proszę o zaprzestanie marketingu we wszystkich kanałach.”
Sprzeciw jest właściwy, gdy nie chodzi o sam newsletter, tylko o marketing jako cel.
Jeśli nie wiesz, czy marketing był oparty na zgodzie czy na uzasadnionym interesie, szukaj odpowiedzi w:
Administrator powinien wskazać: cele, podstawę, prawa osoby (w tym sprzeciw) oraz sposób kontaktu.
Najczęściej problem wynika z: cofnięcia tylko kanału, błędu integracji systemów lub złej kwalifikacji sprzeciwu jako zwykłego „unsubscribe”.
W takich sytuacjach warto użyć uporządkowanej ścieżki „zgody + sprzeciw” w jednym miejscu, z właściwą terminologią i strukturą.
Nie zawsze. Cofnięcie zgody wyłącza przetwarzanie oparte na zgodzie, ale marketing może być oparty na innej podstawie (np. uzasadniony interes).
Tak. Sprzeciw wobec marketingu bezpośredniego dotyczy celu marketingowego niezależnie od kanału (e-mail, telefon, list).
Dane mogą pozostać do innych celów (np. rozliczeń), ale powinny być oznaczone tak, aby nie były używane do marketingu.
Tak. Zgody kanałowe można rozdzielać i warto to robić, bo minimalizuje to błędy i nieporozumienia.
Niekoniecznie. Wypisanie z newslettera może być techniczne. Sprzeciw warto nazwać wprost jako „sprzeciw wobec marketingu bezpośredniego (art. 21 ust. 2 RODO)”.
Najczęściej cofnięcie dotyczyło jednego kanału, a kontakt wraca innym; albo systemy firmy nie zsynchronizowały zmian (CRM vs narzędzia wysyłkowe).
Nie. Po sprzeciwie administrator nie może dalej używać danych do marketingu bezpośredniego.
Nie. Dla marketingu bezpośredniego sprzeciw jest szczególny i nie wymaga przesłanki z art. 21 ust. 1.
Nie. Dane mogą być nadal przetwarzane do innych celów (np. rozliczeń), ale nie do działań opartych na cofniętej zgodzie.
Wycofanie zgody wyłącza tylko to przetwarzanie, które było oparte na zgodzie (często konkretny kanał). Sprzeciw wobec marketingu bezpośredniego (art. 21 ust. 2 RODO) blokuje marketing jako cel i powinien obejmować wszystkie kanały.
Tak. Sprzeciw dotyczy celu marketingowego, niezależnie od kanału (e-mail, telefon, list).
Tak. Zgody kanałowe można rozdzielać, co minimalizuje nieporozumienia i błędy.
Najczęściej cofnięcie dotyczyło jednego kanału, a kontakt wraca innym lub systemy firmy nie zsynchronizowały zmian między CRM a narzędziami wysyłkowymi.